Psychologia szczęścia

Garść pomysłów na długie jesienne wieczory.

Wiosna i lato mijają nam w mgnieniu oka. Przychodzi czas na jesień, która jest porą sprzyjającą wszelkim przeziębieniom i grypom. Jest mocno deszczowa i sama w sobie po prostu smutna. Za oknem najczęściej spotykają nas jedynie szare chmury, świszczący wiatr i chłodne powietrze. Są też dni przepiękne pełne kolorów, słoneczne i aż chce się żyć, ale tych jest mniej.

Na bazie swoich doświadczeń i waszych pewnie też koniecznie musimy zadbać o odporność. To jest czas koncernów farmaceutycznych. Miliony reklam w tv zaczynając od aspiryny, polopiryny przed wszelkie gripexy, theraflu i tym podobne, a także nowościach typu max i forte, aż to billboardów, reklam radiowych, internetowych i działań na playerach. Chciałam napisać, że dobrze że nie dotarli jeszcze do youtuba, ale … dotarli. Jeśli zadbamy o naszą odporność wcześniej, bądź w sposób zgoła bardziej naturalny, ominiemy w tym czasie aptekę szerokim łukiem i będziemy mogli cieszyć się jesiennymi wieczorami w bardziej przyjemny sposób niż ciągając nosem i z bólem głowy. A jeśli mamy już wolny wieczór to jak go spożytkować? Garść pomysłów specjalnie dla Was.

  1. Gry planszowe i inne z podobnej kategorii. Nigdy niewychodzące z mody i zawsze dające tyle samo radochy jak wtedy gdy byliśmy dziećmi. Magia i miecz, Monopol, Jenga,  Dobble, Ego, Gierki małżeńskie, Scrabble. Wymieniać dalej? Na pewno masz swoją ulubioną.

 

  1. Seans filmowy. Nie oszukujmy się – żyjemy w biegu. Czas dla siebie. Co proszę? Zrób sobie seans filmowy. W nosie w kaloriami. Kup sobie popcorn. Jak się uprzesz, możesz go zamienić na zdrowe przekąski – plus do odporności. Na pewno masz kilka tytułów, które chciałaś obejrzeć w kinie, ale nie było czasu. Zobacz je teraz.

 

  1. Ucz się ucz, bo nauka to potęgi klucz. Czy to prawda, czy nie to kwestia drugorzędna. Ważne, że czytanie rozwija. Najlepiej z książek, które dotyczą Twojego hobby, albo tym hobby mogą się stać. Nie tracisz czasu, a przyjemne zaczyna być też pożytecznym. Win-win.

 

  1. Sport to zdrowie. Dla tych, którzy systematycznie uprawiają sport ten punkt jest porządkiem dnia, ale jeśli w lato nie zdążyłaś zadbać o siebie to brak pogody na pewno nie stoi na przeszkodzie, żeby zrobić pierwszy krok ku nowej sylwetce właśnie w jesień. Siłownie, baseny, crossfitownie – tu nie pada. Jest mokro od potu i łez, albo od wody w jacuzzi, ale na pewno nie będzie z tego negatywnych konsekwencji zdrowotnych.

 

  1. Dobra muzyka i wino – można zamienić na kakao, ale nie pasuje. Jeśli już się zatrzymasz i stwierdzisz, że potrzebny Ci reset włącz ulubioną muzykę, albo dla odmiany posłuchaj czegoś nowego. Próbuj i poszerzaj horyzonty. Jazz, klasyka, soul, a może po prostu muzyka relaksacyjna. Znajdź coś odpowiedniego dla Ciebie. Zamknij oczy i odpłyń na chwile. Przy odpływaniu wino pomaga. xD

 

  1. Wirtuozerie kulinarne. Odpal przeglądarkę, wpisz na co masz ochotę i ugotuj. Sama! Od podstaw. Najlepiej coś trudnego. Może odkryjesz w sobie nowy talent? Jeśli nie dasz rady przejeść wszystkiego sama, zaproś znajomych. Oprócz pełnego brzucha, miło spędzisz czas.

 

  1. Jeśli pogoda pozwala. Odkryj otaczający Cię świat poprzez pieszą wędrówkę. Ciepło się ubierz i w drogę. Może spotka Cię jakaś przygoda, albo spotkasz niewidzialny do tej pory dla Ciebie warzywniak ze zdrowymi produktami prosto od rolnika? Kto wie, co czeka za rogiem.

 

  1. Domowe spa. Paznokcie, dłonie, twarz. One też potrzebują Twojej uwagi. Poświęć im jeden wieczór i zafunduj sobie nową siebie kolejnego poranka. Twoje ciało będzie Ci wdzięczne. Olejki zapachowe unoszące się w domu pomogą Ci się zrelaksować, a peelingi, maski, czy kremy odżywcze i nawilżające będą prezentem dla Twojej skóry.

 

  1. Porządki. To mniej przyjemna opcja, ale czasami niezbędna. Masz szufladę, do której boisz się zajrzeć? Pędzle do makijażu, już dawno powinny być wyczyszczone? Szafa wygląda, jakby wpadł tam wściekły kot i szukał wyjścia? Proszę bardzo, to jest Twoja chwila prawdy. Działaj.

 

  1. To jest miejsce na Twój pomysł. Co Ty robisz w długie jesienne wieczory? Napisz do mnie. 🙂
  • Świetny post, świetne pomysły, szczególnie jesień to dobry czas żeby zadbać o siebie, domowe spa jest extra, maseczki na twarz i włosy 🙂

  • Klaudia.H

    Jak na razie książka i film u mnie wygrywają w nudne, jesienne, zimne wieczory. Do tego kocyk, herbata, moja świnka morska i mogę przeleżeć tak cały wieczór ❤

  • Emilia Skucińska

    ja lubię spędzać czas czytając książki ale tagże serfowanie po necie.
    http://nouw.com/skucinska

  • Klaudia.H

    Czytam wszystko jak leci w zasadzie i nie mam jakiejś konkretnej tematyki, ale jest kilka moich perełek. M.in. Coś mojego Marci Lyn Curtis o niewidomej, ironicznej, a za razem ciekawiej dziewczynie, która rzuca nowe światło na niewidomych ludzi, Margo Tarryn Fisher, chociaż ostrzegam, że ta akurat książka jest brutalna, przytłaczająca w pewnych momentach, jej bohaterka ma myśli nie z tej ziemi, ale przez to bardzo wciąga 😀 No i mam jeszcze jedną perełkę od Olgi Tokarczuk – Prowadź swój pług przez kości umarłych. Trochę thriller, ale i można by wcisnąć do niej coś z kryminału w sumie. Seria zabójstw, których znakiem szczególnym są niepozorne istoty. Jak ją czytałam to wydawało mi się, że wiem już wszystko, ale zakończenie mnie zamurowało, także polecam :* Jak widać czytam dosłownie o wszystkim.